Czy wiesz, gdzie znajduje się tajemnicza wyspa Badija?

Archipelag Korcula składa się z około dwudziestu mniejszych wysp, wysepek i raf. Jedną z najbardziej znanych jest wyspa Badija.

Do Badiji można dostać się różnymi statkami wycieczkowymi z miasta Korcula, a cena biletu w obie strony wynosi około 60,00 kn za osobę, w zależności od tego, z kim jedziecie i jak szybko chcesz dotrzeć. Po około pół godzinie łatwej jazdy docieramy do Badiji. Łódź jest pełna turystów z różnych krajów, którzy postanowili spędzić sierpniowy dzień na tej magicznej wyspie.

Oprócz najsłynniejszego tu klasztoru, jedną z atrakcji są swobodnie tu wędrujące daniele. Pierwsza para przybyła pół wieku temu z Brijuni. To trochę nierealny widok jelenia zbliżającego się do brzegu, gdy zbliżasz się do molo i zbliżają się do ciebie, aż znajdziesz się tuż przed nimi. To tak, jakbyś był na jakimś kontynentalnym miejscu piknikowym lub w górach, a nie na wyspie.

Gdy tylko wysiedliśmy z łodzi, najmłodsi pędzą najpierw w stronę jeleni, które nie boją się nagłych ruchów dzieci i jest dreszcz zachwytu, że te skądinąd nieśmiałe zwierzęta są tak blisko nich i jedzą z rąk. To z pewnością będzie scena dla jednego z najpiękniejszych zdjęć tego lata, tego z jeleniem, morzem i plażą, a wszystko to w jednym ujęciu. Jak z bajki. Te morskie, ale z jeleniem.

Upał szybko zmusił nas do pierwszej kąpieli. W sosnowym lesie o intensywnym zapachu, który pasuje do naszych płuc, gdzie jest nieco chłodniej i lekko kipi, zostawiamy swoje rzeczy i skaczemy z pomostu do krystalicznie czystego morza z widokiem na wysoki Pelješac. W tak upalny dzień można by było zostać kilka godzin dłużej w morzu idealnym na orzeźwienie, ale już południe minęło i przyszedł czas na krótką przerwę w wyspiarskiej restauracji z widokiem na klasztor franciszkanów po prawej stronie.

Kamienny klasztor na zewnątrz już urzeka mój widok, aby podejść do niego jak najszybciej i zerknąć między mury tego pięknego budynku, który stoi od wieków.

Przy wejściu płacę 20 kun, czyli niecałe 3 euro, właściwą cenę, której zakupem uczestniczę w rehabilitacji klasztoru Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, utrzymaniu i ochronie samej wyspy. Przy wejściu kilku miejscowych i kilku obcokrajowców zastanawia się, czy odłożyć 3 euro, czy nadal zostawić ich w pobliskiej kawiarni, bo twierdzą, że klasztor jest piękny z zewnątrz.

Pierwszymi mieszkańcami Badii byli zakonnicy, benedyktyni, którzy w X wieku założyli tam klasztor. Po ich wyjeździe w połowie XIV wieku franciszkanie otrzymali ziemię pod budowę klasztoru, a później całej wyspy. Tutaj pozostawili duchowe i kulturowe piętno przez wieki przebywania na wyspie i wiele kłopotów za nimi, które ich nie ominęły. Wśród nich są Turcy, którzy w XVI wieku splądrowali wiele kosztowności, podpalili kościół, klasztor i ukradli dzwony z protestów za nie podbicie Korculi. W święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w 1571 r. Huragan zatrzymał galery tureckie, które ustąpiły, a Korcula została uratowana. , procesja z łodziami niosącymi obraz Matki Bożej z katedry św. Marka do kościoła na Badija.

Prawie 100 lat po obronie Korčuli piraci z Neretwy ponownie atakują i kradną złoto i srebro z klasztoru oraz innym piratom, którzy wzięli w niewolę 4 mnichów, których później uratowali mieszkańcy Korčuli. W Badija były domy dziecka i gimnazja, wielu się tutaj kształciło, a niektórzy nawet oddali życie za wiarę. Badija została zwrócona swoim historycznym właścicielom - franciszkanom - dopiero w 2003 roku, po przejęciu jej przez władze komunistyczne w 1949 roku i wykorzystywaniu Badiji jako ośrodka sportowego do treningów i zawodów.

Przez kamienne drzwi wchodzę na prostokątny dziedziniec, który przypomina mi andaluzyjskie ogrody i pałace, do których wejście jest czekane godzinami, a tu tylko kilka ciekawskich i w zupełnej ciszy przechodzę przez krużganek XVI-wiecznego klasztoru. Na podwyższeniu znajduje się cysterna pełna rozmaitych słoików z ziołami, cytryną i jaśminem, a kruchta prowadzona gęstymi arkadami doskonale wpisuje się w przykład klasycznego krużganka architektury klasztornej.

Z piękna krużganka wchodzę do kościoła z pięcioma ołtarzami. Od strony północnej znajduje się barokowe wejście z marmuru, które prowadzi do kaplicy św. Krzyż zbudowany w 1769 roku. Tutaj znajduje się największy ołtarz w Dalmacji, wykonany z białego i niebieskiego marmuru w stylu barokowym, który został ozdobiony imponującym drewnianym krzyżem Badija, który znajduje się dziś na Orebiciu i z powodu którego wyspa Badija jest od wieków pielgrzymowana.

Po tym podwórku można było spacerować godzinami io różnych porach dnia, w ciszy rozważając pojęcie piękna i duchowości. Szkoda, że ​​wyspę opuściliśmy wieczorem bo na pewno szczególne jest obserwowanie z tego miejsca nieba, gdy zapada noc i łzy św. Wawrzyńca, bo była dopiero 12.8. Będę musiał wrócić w przyszłym roku.

Jeśli prowadzi Cię droga do Korculi, niech wyspa Badija znajdzie się na Twojej liście, ponieważ jest wystarczająco blisko, aby przekonać Cię swoim pięknem, kulturą i duchowością.

OSTATNIE WYDANIA

Zapisz się do naszego newslettera

Najlepsza dawka tygodniowabolto świadkowie-turyści. Newsletter daje wgląd w najważniejsze wydarzenia i tematy, o których pisano na portalu turistickeprice.hr

Twój adres e-mail będzie bezpiecznie przechowywany i używany wyłącznie do celów witryny turistickeprice.hr i nie będzie przekazywany osobom trzecim.