Jak Chorwacka Grupa Promocyjna pomogła znaleźć tożsamość kobiety z Krk

W jaki sposób turystyka w połączeniu z mediami społecznościowymi może pomóc w dochodzeniu policyjnym pokazuje najnowszy przykład, który w ciągu ostatnich kilku dni zajął znaczną przestrzeń w mediach krajowych i zagranicznych. Mianowicie od prawie dziesięciu dni opinia publiczna i media poszukują tożsamości kobiety, która została uratowana na Krku. Szczerze mówiąc, gdybym był zdrowy, wierzę, że post trafiłby do słowackich mediów, które nawiązałem w sieci za pośrednictwem mojej grupy. ZEZWOLENIE W CHORWACJI.

Jak wiecie, lub jak już pisałam na jednym z moich poprzednich blogów, pochodzę ze Słowacji, wyszłam za mąż w Chorwacji i mieszkam z rodziną w Zagrzebiu. Zajmuję się turystyką i staram się być świetnym promotorem turystyki chorwackiej na Słowacji. Oprócz pisania blogów turystycznych prowadzę również dużą grupę związaną z promocją i ofertą noclegów w Chorwacji Dovolenka v Chorvatsku. I to właśnie ta grupa odegrała kluczową rolę w poszukiwaniu tożsamości kobiety z Krk.

Co się stało

Artykuł jest kontynuowany pod reklamą

Chorwackie Górskie Pogotowie Ratunkowe, stacja Rijeka opublikowała na Facebooku szczegóły uratowania tajemniczej kobiety, która została ranna i znaleziona 12 września w rejonie Krku i nie pamięta swojej tożsamości.

- Telefon odbieramy około godziny 09:00 za pośrednictwem Powiatowego Centrum 112 oraz Morskiej Służby Poszukiwawczo-Ratowniczej, która ze względu na płycizny nie ma dostępu do poszkodowanego. Dowiadujemy się, że jest to kobieta, z którą kontakt nawiązywały osoby, które poprzedniej nocy i w tamtym czasie pływały na małej łódce w pobliżu plaży Rudine. Poszkodowany spędził noc na brzegu i został znaleziony wyczerpany, z drobnymi obrażeniami i zdezorientowany., ogłosił HGSS.

Wracajmy

Grupa Dovolenka v Chorvatsku obejmuje członków związanych z mediami. I tak jeden z nich podzielił się tym poszukiwaniem w czeskich i słowackich mediach, a ogłoszenie trafiło do głównych wiadomości telewizyjnych. Potem skontaktował się ze mną dziennikarz, był już około 19:XNUMX i zapytał, czy mogę mu pomóc. Stopniowo napływały wiadomości od ludzi, którzy zaczęli rozpoznawać zaginioną kobietę.

Jeśli jej tożsamość zostanie potwierdzona i jeśli to naprawdę ona, to jest to Danka Adamcova z Trencina.

Do 19 roku życia mieszkała na terenie ówczesnej Czechosłowacji iw 1984 roku zdecydowała się wyjechać. Na pierwszym planie była Anglia, ale trafiła do Stanów Zjednoczonych. W swoim życiu wykonywała różne prace, a jej historia życia została opublikowana w gazecie Trenczyn w 2008 roku. W ciągu 24 lat życia w USA wiele osiągnęła. Wyszła za mąż za producenta muzycznego i po drodze zrobiła biżuterię, która była używana do kręcenia w studiach filmowych, w których je wynajmowała. Po rozwodzie i powrocie na Słowację założyła firmę i kontynuowała produkcję biżuterii.

Po ogłoszeniu w słowackiej telewizji sąsiedzi i szkolni przyjaciele zaczęli zgłaszać i potwierdzili, że żona Dany zniknęła. Nic dziwnego, że doskonale mówi po angielsku. Policja słowacka przekazała policji chorwackiej żądane informacje na temat tej osoby, śledztwo nadal trwa, dlatego oczekuje się oficjalnego potwierdzenia, że ​​chodzi o nią.

Dziś rano, tuż przed 9 rano, usłyszałem również od pracownika policji kryminalnej Służby Śledczej i Techniki Kryminalnej z Administracji Policji Primorje-Gorskiego Kotaru. Podziękował mi za pomoc i współpracę, ponieważ trzy dni temu zobaczyłem informację o nieznanej kobiecie znalezionej na Krku i gdy wspomniano, że może to być Słowaczka, skontaktowałem się ze słowackimi dziennikarzami, którzy mieli informację, że może to być Daniela Adamkova. Skontaktowali się również z policją na Słowacji. Przekazałem te informacje z własnej inicjatywy do HGSS, oni na policję, a następnie policja skontaktowała się ze mną.

Artykuł jest kontynuowany pod reklamą

I jak kończę ten blog Dowiaduję się, jak policja Primorje-Gorski Kotar potwierdziła tożsamość kobiety i jak to naprawdę jest z Danielą A., 57-letnią obywatelką Słowacji, jak mówi w raporcie policyjnym.

Cieszę się tylko, że networking mojej wakacyjnej grupy nabiera coraz większego znaczenia i jak można w ten sposób pomóc. Wolę to tym bardziej, że tożsamość osoby zaginionej została potwierdzona i chcę, aby zapamiętała wszystko ze swojego życia. W końcu wierzę, że ta turystyczna historia również będzie miała piękne i emocjonalne szczęśliwe zakończenie.

Bo to co czytam, to czasami nie jestem w tym bardzo dobra, ale to dobrze, że jest jeszcze empatia i że zgłosili się ludzie, którzy stworzyli świetną biografię kobiety, która może nawet nie jest taką zwykłą nieznajomą, ale to właśnie jej osobliwość była też powodem tego zdarzenia i doprowadziła go tam, gdzie jest dzisiaj, że nie wie, kto to jest i skąd pochodzi, ale zostawiamy tę pracę przestępcom, bo wiem, że wiedzą co robią i robią to dobrze.

Do następnego czytania Miriam

Zdjęcia: Miriam Kelečić, Pu Primorsko Goranska, Facebook

- Reklama -

OSTATNIE WYDANIA

Zapisz się do naszego newslettera

Najlepsza dawka tygodniowabolto świadkowie-turyści. Newsletter daje wgląd w najważniejsze wydarzenia i tematy, o których pisano na portalu turistickeprice.hr

Twój adres e-mail będzie bezpiecznie przechowywany i używany wyłącznie do celów witryny turistickeprice.hr i nie będzie przekazywany osobom trzecim.