Blagaj na Koranie

Blagaj na Korani lub Hrvatsko Blagaj, jak to się dziś nazywa, jest łatwo dostępne drogą krajową D-1 z Karlovaca do Slunj. Pięć kilometrów za Veljun, zaraz po długim prostym podjeździe jest ostry zakręt w prawo na lokalnej drodze do Blagaj i po jakichś 300 metrach dotrzesz do kościoła św. Duch.

skarb w Koranie

Mogę polecić, abyś zostawiła tutaj samochód i kontynuowała piechotę utwardzoną drogą, a później opowiem Ci dlaczego. Po około dwustu metrach skręć w prawo w szutrową drogę i trzymaj się jej. Droga wije się przez las przez kolejne trzysta metrów i wychodzi na polanę przed starą posiadłością lub nową chatą. Zrozumiesz również, że jesteś na dobrej drodze, dzięki temu, że właściciel zrobił domek na drzewie, prawdopodobnie dla dzieci. Tutaj droga prowadzi teraz w lewo i po kilkuset metrach docieramy do pozostałości twierdzy Blagaj. Wzdłuż starej średniowiecznej drogi po prawej stronie znajduje się zarośnięty zaroślami front fortu, a gdy roślinność jest silniejsza, prawdopodobnie nie widać jej wcale.

Hrturizam subskrypcja logo.jpeg

Blagajski to stara chorwacka szlachta, której słynna przeszłość sięga początku XIII. stulecie. Pierwszym znanym członkiem rodu był książę Stjepan zwany Babonem, od którego przyjęli imię Babonići, a według posiadłości Vodice niedaleko dzisiejszej Hrvatska Dubica byli często nazywani książętami Vodice. Uważano ich za krewnych patrycjuszowskiego rodu Ursini (Babone-Orsini), więc oprócz ich imion w księgach często występuje łacińska forma nazwiska Urisinius. Nazwa Blagajski (de Blagay) zaczęła być używana po zbudowaniu miasta Blagaj nad Saną.

skarb w Koranie

Około sto lat później (mniej więcej) zbudowali tę fortecę na Koranie, którą od ich imienia nazwano Blagaj i która była ich ostatnią linią obrony w zaciekłych walkach z Turkami aż do końca XVI wieku, kiedy ją opuścili i przeniósł się do Kranjskiej. Ostatnim członkiem szlachty Babonić Blagajskich był hrabia Ludwig, który zmarł w Lublanie w 1897 roku. Swoim majątkiem graniczyli z książętami Krk, Frankopanami, z którymi byli blisko spokrewnieni przez rodzinę i zawsze w dobrych i sojuszniczych stosunkach. Aż siedem małżeństw zostało zarejestrowanych między tymi rodzinami.

Blagaj na Koranie

Cztery księżniczki Blagaj poślubiły książąt Krk, Frankopana, w następujący sposób:
• Urszula Blagajska, wyszła za mąż około 1290 roku za księcia Dujama II. Krk, z którym miała dwoje dzieci, Fryderyka III. i Cecylii
• Dorothea z Blagaj wyszła za mąż około 1465 roku za księcia Marcina II. Frankopan, z którym nie miała dzieci
• Ana Blagajska, wyszła za mąż około 1510 roku za księcia Jerzego III. Slunjski Frankopan, z którym nie miała dzieci
• Dorothea z Blagaj wyszła za mąż około 1540 roku za księcia Mikołaja VIII. Frankopan, z którym miała czworo dzieci, Gašpara, Stjepana V., Klarę i Urszulę.

Trzej książęta Blagaj poślubili księżniczki Frankopan, wszystkie trzy Dorothea:
• Stjepan Blagajski, poślubił około 1465 księżniczkę Dorotheę Frankopan, córkę księcia Dujama IV.
• Iwan Ursinus Blagajski ożenił się w 1480 r. z księżniczką Dorotheą Frankopan, córką księcia Jerzego II.
• Stjepan Ursinus Blagajski, około 1505 roku ożenił się z księżniczką Dorotheą Frankopan, córką księcia Michała.

skarb w Koranie

Tyle o historii grodu i rodu książąt Babonić Blagajskich. To nie jest encyklopedia, tylko notatka z wyprawy Wracamy do ruin twierdzy Blagaj. Jeśli jesteś wytrwały i odporny na jeżyny i ciernie jak Goran Majetić i Tata Tomy, będziesz mógł włamać się do środka i rozejrzeć po ścianach dawnych pomieszczeń. Po stronie północnej nieco większe otwory sugerują, że były okna, a od wschodu, wzdłuż muru w kierunku drogi, że znajdowało się główne wejście. Dobrze, że wegetacja jeszcze się nie zaczęła, więc jeszcze coś widać. Kiedy prolista będzie niemożliwą misją, zwłaszcza, że ​​rozpocznie się sezon kleszczy i chmielu, a unikanie ich nie jest zbyt zabawne.

skarb w Koranie

Druga część kompleksu fortowego jest fizycznie oddzielona od tej opisanej drogą prowadzącą do kanionu Korana, co sugeruje, że wszedł do niej drewniany most wysoko nad drogą. I jest w kiepskim stanie, choć nadal robi wrażenie, zwłaszcza od strony południowej, na której widoczna jest wieża wysoka, a raczej głęboka na piętnaście stóp, gdyż schodzi z poziomu zamku wzdłuż skały kanionu. Korzystając ze szkicu z węgierskiej strony internetowej varak.hr, wykonałem rysunek możliwego wyglądu twierdzy Blagaj, więc zabierz go ze sobą, gdy odważysz się wybrać na wycieczkę. Mam nadzieję, że przyda się tobie i rozbudzi twoją wyobraźnię.

skarb w Koranie

Ech, teraz dochodzimy do tego, po co parkować samochód milę i kawałek dalej, skoro można podejść znacznie bliżej, może zaledwie kilkaset metrów. Tak więc na rozgrzewkę, jeśli zdecydujesz się zejść do kanionu Korany do pozostałości Mravunčev mlin, bo jeśli spróbujesz zrobić to nieogrzewane - prawdopodobnie przeklniesz wszystko, co dali przeklęci. Pierwszą rzeczą, która jest szczególnie interesująca, jest świadomość, że poruszasz się prawdziwą średniowieczną drogą, która wciąż jest w bardzo dobrym stanie. Droga ma trzy serpentyny, a różnica wysokości wynosi około siedemdziesięciu metrów. Tu króluje jeśli nie wieczny, to przynajmniej długotrwały cień. Słońce - być może - pojawia się późnym popołudniem, a może wczesnym rankiem. Mimo to nie było mokro i ślisko i radośnie schodziliśmy do rzeki. I to było punktem kulminacyjnym naszej wyprawy, mimo że byliśmy na dole pod względem wysokości. Kanion jest delikatnie mówiąc – piękny.

skarb w Koranie
Artykuł jest kontynuowany pod reklamą

Byliśmy zachwyceni małą piaszczystą plażą, która jest rzadkością na Adriatyku. Jedyne, co pozostało z młyna, to kamienne dźwigary i jeden kamień młyński w trawie nieco w górę rzeki. Goran zwrócił naszą uwagę na duże bloki krawężnika w wodzie. Jego zdaniem są to fragmenty osłon rzymskich nagrobków. Wspinamy się po stromej drodze i co jakiś czas zatrzymujemy się na kolejne ujęcie. W rzeczywistości zatrzymujemy się, aby odpocząć i złapać oddech. Dobrze, że przynajmniej jesteśmy rozgrzani, więc nasza wspinaczka nie spada tak mocno, jak by spadła, gdybyśmy tego nie robili. A przynajmniej się w tym pocieszamy.

skarb w Koranie

Zdjęcia: Tomislav Beronić


***

Zamów swój egzemplarz książki "Frangere Pane - Historie o Frankopanie"

Możesz zamówić książkę, klikając POŁĄCZYĆ, w cenie 199,00 kun

- Reklama -

OSTATNIE WYDANIA

Zapisz się do naszego newslettera

Cotygodniowa dawka najlepszych historii turystycznych. Biuletyn daje wgląd w najważniejsze wydarzenia i tematy, o których pisano na portalu turistickeprice.hr

Twój adres e-mail będzie bezpiecznie przechowywany i używany wyłącznie do celów witryny turistickeprice.hr i nie będzie przekazywany osobom trzecim.