ZIELONA I MISTYCZNA BILOGORA: Z ISTOTAMI MITOLOGICZNYMI DO PIERWSZEGO GÓRSKIEGO DOŚWIADCZENIA

Czy Twoje zdjęcie na okładkę jest fajne? Cóż, właśnie tak moi goście cieszą się niską, ale bliską sercu nieodkrytą zieloną oazą w środkowej Chorwacji. Mój znajomy Bilogore, powyżej lub przeskakuje wysokość najniższego w Chorwacji, która zajmuje powierzchnię około 1700 kilometrów kwadratowych, odbyło się podczas jednego ze szkoleń z turystyki kontynentalnej w Bjelovar. Spotkałem tam młode małżeństwo, które wykorzystując swoją dawną rodzinną posiadłość na 15 hektarach lasów i łąk zdecydowało się przeznaczyć je na wielką turystyczną opowieść.

„Villa Bilogore” znajduje się na zboczach Bilogory w miejscowości Mala Dapčevica, pomiędzy Grubišno Polje i Viroviticą, i nadali jej dodatkową zawartość zwaną „Fairy Way” która rozciąga się przez las bilogorski na długości około 2000 metrów.

Artykuł jest kontynuowany pod reklamą

Nasza współpraca rozpoczęła się w 2018 roku, kiedy potrzebowali przewodnika, który zabierał gości na spacer po wspomnianym szlaku, więc zapytali mnie, czy jestem zainteresowany podjęciem takiej roli, na którą oczywiście chętnie się przyjąłem. Zacząłem więc pracować jako lokalny przewodnik po Bilogorze, który podczas łatwego spaceru po niewymagającym szlaku opowiada swoim gościom o podstawach wędrówek i zachowań na łonie przyrody oraz o mitologicznych stworzeniach Bilogora. Zvonko Lovrenčević zebrał wszystkie informacje na ich temat od starszych mieszkańców w latach pięćdziesiątych XX wieku, jeżdżąc rowerem po wsiach Bilogora, a później, w 50 roku, podsumował je w swojej pracy „Mitologiczne tradycje Bilogory”. Słynny etnolog i muzykolog z Bjelovaru opowiadał starszym mieszkańcom Bilogory o ustnych tradycjach i ich wizjach mitologicznych stworzeń, takich jak „Wedy”, „Wróżki”, „Leśne dziewczyny”, „Czerwony Kapturek”, „Sen” i inne. Wraz z nimi spacerowicze na „Bajkowym Szlaku” mogą poznać faunę i florę, a także grzyby takie jak „trąd bukowy”, który jest nazywany naturalną rzeżuchą i może pomóc w powstrzymaniu krwawienia.

Po drodze również cieszymy się widokiem największa slawońska góra Papuk, która od strony wschodniej łączy się z Bilogorą przełęczą Đulovečki, z drugiej zaś od strony zachodniej przełęczą Lepavina z Kal. Aby uzyskać dokładniejszy obraz tego, gdzie dokładnie znajduje się Bilogora, jest to połączenie między Dravą a Savą, w obszarze od Bjelovar do Virovitica w kierunku Pitomača i Koprivnica aż do Križevci. Dlatego kiedyś w XVII wieku nosiła nazwę Međurečka gora, a później została nazwana Bilo-gora od biało-szarego chmielu z piasku i margla.

Nawiasem mówiąc, najwyższym szczytem jest Bilogora Stankov vrh na wysokości 309 metrów nad poziomem morza, niedaleko Koprivnicy, nazwanej na cześć słynnego górala z Koprivnicy, Stańka Šafara. Znajduje się tam kamienny filar ze znaczkiem alpinistycznym oraz kilka ławek i stolików, na których mogą odpocząć wszyscy, którzy chcą odpocząć.

W przeciwnym razie ta bajkowa góra jest idealna dla wszystkich początkujących alpinistów, którzy na swoje pierwsze doświadczenie wspinaczkowe szukają niskich i prostych wzgórz. Więc zdecydowanie poleciłbym je „Alpinizm dla świeckich” które we współpracy z kolegą, organizatorem podróży, również spędzamy na Bilogorze. Wraz ze wspomnianą już „Bajkową Drogą” obejmuje łatwy spacer ścieżką przez niskie zbocza Bilogory i malownicze łąki. na długości ośmiu kilometrów.

Wycieczkę rozpoczynamy od miłego orzeźwienia z bułkami, kawą i herbatą oraz nieuniknioną brandy domowej roboty, a następnie wyruszamy w górską przygodę dla laików. Już przy wejściu na „Bajkową Drogę” czeka na nas mistyczne drzewo, które z pewnością zachęca do wyobrażenia sobie, czy może to być potencjalna kryjówka. „Dziewczyna z lasu”istoty, które według starych mieszkańców Bilogory wyglądały jak ludzie, tylko niższego wzrostu, przypominając kobietę w swoich cechach fizycznych. 

Ich ciała były pokryte długimi, gęstymi włosami. Unikali ludzi, ponieważ byli dość nieśmiali, ale nadal wiadomo o przypadkach, gdy przychodzili do domów ludzi. Więc, według legend Lovrenčevića, opowieść, że weszli na podwórko, kiedy wściekły głód wypędził ich z lasu, a gospodynie domowe z Biłogory zostawiły im trochę jedzenia w jakimś kącie posiadłości. „Leśna dziewczyna” była bardzo wdzięczna iw zamian sprzątała stodołę, przynosiła drewno na opał lub sprzątała podwórko. 

Po dwóch kilometrach spacer wzdłuż "Bajkowej Drogi" kończymy przecinając strumień Gubaljevicaale zanim przejdziemy przez most, który w naturalny sposób zbudowały bobry z krzaków i zwalonego drzewa, opowiem więcej do stworzenia, które zamieszkiwało Bilogorę. Miejscowi widzieli go w pobliżu żywopłotów lub wierzb i krzewów wzdłuż strumieni i marginalnych części pola i nazywali go "Mało".

Artykuł jest kontynuowany pod reklamą

Według ustnych przekazów był on bardzo znanym demonem w regionie Bilogora. Wołali go także "Czerwony Kapturek" bo był tak wysoki jak chłopiec w wieku od pięciu do siedmiu lat, ubrany w spodnie i płaszcz w kolorze ziemi ze spiczastą czerwoną czapką na głowie. Jest obrońcą starych dobrych zwyczajów nie zezwala na pracę w niedziele i święta co sprawia, że ​​myślę „że mamy dziś przynajmniej jeden taki”. Jedna z opowieści mówi więc, że był także mistrzem mleczarni. Wszystkie zostały zapisane w jego książce i żadnemu z nich nie pozwolono na „coprati”, aby dostać więcej mleka. Gdyby ktoś odważył się to zrobić bez jego zgody, zaczarowałby bydło, dając trochę mleka bardzo złej jakości, co pozostawiłoby je bez klientów.

Przekraczając potok Gubaljevica, kontynuujemy spokojną wędrówkę przez obszar Vinogradina, gdzie niegdyś znajdowały się winnice wielu wysiedlonych mieszkańców, a następnie dochodzimy do rozległych łąk, gdzie obracając się wokół własnej osi, można podziwiać widok pięknej przyrody Bilogora. Można też odpocząć na jednej z bel siana przygotowanych do karmienia bydła rzadkich mieszkańców Samiec Dapcevica zajmuje się produkcją rolną. Spacer kończymy miłym domowym obiadem na posesji małżeństwa od początku historii.

Oprócz trasy w Małej Dapčevicy polecamy również alpinistyczną obwodnicę dla laików „Szlaki bilogorskie” o długości 11,5 km który został skrupulatnie zredagowany w 1993 roku przez członków chorwackiego stowarzyszenia alpinistycznego „Bilogora” z Bjelovaru. Trasa rozpoczyna się przy schronisku „Kamenitovac” na wysokości 242 m npm, gdzie przy lekkim porannym orzeźwieniu w cieniu tarasu z widokiem na Bjelovar, poznajemy się nawzajem. Przed wyjazdem zdecydowanie polecamy spacer świeżo wyremontowaną ścieżką edukacyjną „Bilogora”, gdzie na konkretnych przykładach i tablicach edukacyjnych można poznać różnorodną florę i faunę Bilogory.

Następnie wraz z przewodnikiem wysokogórskim HPD „Bilogora” wyruszyliśmy na łatwą wędrówkę i podziwianie przyrody Bilogory, która często zapiera dech w piersiach. Na początek jako świecki alpinista otrzymujesz dziennik, w którym będziesz stemplował na punktach kontrolnych jako dowód, że je minąłeś, więc będzie to rodzaj przygody, na końcu której będziesz, wracając do „Kamenitovac”otrzymują odznakę w uznaniu za udane opanowanie „Alpinizmu dla świeckich” na Bilogorze.

Oczywiście po drodze zobaczymy też ciekawe historie turystyczne jak choćby osiedla „Dom romański” która oprócz pielęgnowania historii i zwyczajów autochtonicznej chorwackiej Romy Lovary, uprawia również lawendę na polach Bilogory. Po drodze rozkoszujemy się również pięknymi widokami oswojonych bilogórskich wiosek, zapachem plantacyjnego sadu i lasu strumieni oraz szelestem bilogorskich lasów, gdzie usłyszysz ustne opowieści o mitologicznych stworzeniach i ich współistnieniu z mieszkańcami Bilogory. .

Kończymy radość z zalesionej i bajkowej Bilogory, wracając do "Kamenitovca" i jedząc obiad z kilkoma brandy. Po powrocie do domu zdecydowanie zalecamy wzbogacenie swojego pierwszego doświadczenia alpinistycznego poprzez odwiedzenie Bjelovaru, miasta cesarzowej Marii Teresy lub przejazd przez galerię rzeźb pod gołym niebem. „Jasne paski”. Przedstawię wam te i inne historie turystyczne na Bilogorze w jednym z kolejnych sequeli mojego bloga i do tego czasu pozostaniecie ze mną dobrze w tych „zaraźliwych” czasach i koniecznie zaplanujcie ucieczkę na łono natury i na wieś, drogie mi , Moslavina, Bilogora i Papuk.

Zdjęcie na okładce: Mons Claudius Guide

- Reklama -

OSTATNIE WYDANIA

Zapisz się do naszego newslettera

Najlepsza dawka tygodniowabolto świadkowie-turyści. Newsletter daje wgląd w najważniejsze wydarzenia i tematy, o których pisano na portalu turistickeprice.hr

Twój adres e-mail będzie bezpiecznie przechowywany i używany wyłącznie do celów witryny turistickeprice.hr i nie będzie przekazywany osobom trzecim.